dzwiedzma blog 1

Ile kosztuje naprawa i dlaczego?

Jakie książki trafiają do introligatora? 

Rodzinne skarby o dużej wartości sentymentalnej. Rodzinne przepiśniki, opowieści, albumy.

W mojej pracowni dbam o takie książki. Stosuje podobne techniki i narzędzie oraz materiały jakie  można znaleźć w pracowni konserwatora. Jednak nie wszystkie prace mogę wykonać i nie wszystkich się podejmuję. Znam swoje możliwości i nie mam oporów by polecić kogoś, kto zajmie się książką lepiej.

Przygotowuje książki tak by można było je czytać, cieszyć się nimi i tak by moja ingerencja nie utrudniała dalszej pracy jeśli po czasie trafi do konserwatora. 

To “ jeśli” to słowo klucz. Zazwyczaj książka jaka do mnie trafia jest z okolic połowy XX wieku. 

Historycznie nie jest cenna. Prawdopodobnie nie trafi nigdy do muzeum ani nikt za 100 lat nie wylicytuje jej na aukcji za kwotę połowy mieszkania w mieście.

 Introligatorzy zazwyczaj zajmują się właśnie rzeczami, które dla reszty świata nie mają żadnej wartości.  Książki z dzieciństwa, pamiątki po dziadkach. Świadectwa historii rodziny, pamiętniki, w których są zapisane myśli sprzed dekad. Takie, które warto przekazać dzieciom.   I tak jak lis tłumaczył małemu księciu: 

Teraz jesteś dla mnie tylko małym chłopcem, podobnym do stu tysięcy małych chłopców. Nie potrzebuję ciebie. I ty mnie nie potrzebujesz. Jestem dla ciebie tylko lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz jeżeli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla ciebie jedyny na świecie…”

— Lis. cytat z „Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego

Naprawiając dla kogoś książkę wiem, że to jedna z wielu książek i można znaleźć podobną w lepszym stanie, w nowszym wydaniu czy z ładniejszą okładką.  Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że tylko ten egzemplarz książki ma dla Ciebie to konkretne znaczenie. I nie chodzi o to by tą książkę przywrócić do fabrycznej nowości (Tak, technologia na to pozwala) 

Najczęściej słyszę zdanie “proszę zrobić tak, żeby się nie rozpadała i można było ją czytać” i czasem “ chciał*bym żeby miała ładniejszą i trwalszą oprawę” 

Takie skarby mają olbrzymią wartość, którą doceniam i chcę żeby przetrwały i sprawiały radość. I tu wracamy do tego pierwszego często pozytywnego  zdziwienia po wycenie u introligatora.

Naprawa u konserwatora wygląda inaczej, bo tyczy się innego zakresu usług 

Konserwatorzy nie bardzo przepadają za introligatorami. Panuje opinia, że utrudniają i dokładają pracy konserwatorom, a naprawy często są niewłaściwie wykonane. Na tym etapie już wiesz z czego najczęściej to wynika.

Do konserwatora trafiają cenne dokumenty i woluminy. Takie, które faktycznie są dużo warte. Akty, zaświadczenia i wszystkie prawne akcydensy. Książki – zazwyczaj te w archiwach urzędowych lub wiekowe księgi, których atrapy zazwyczaj widzisz w filmach.

W oddziale introligatorskim Polskiej Akademii Nauk naprawia się historyczne księgi. Konserwuje i przywraca dawną świetność, która będzie aktualna przez następne setki lat. Słowo naprawa nie pasuje do skali tych prac. Połowa XIX wieku to granica prawna, która sprawia, że książka ma wartość historyczną. Jest zabytkiem. Żaden introligator bez uprawnień nie ma tu władzy.

Dlaczego?

W połowie XIX wieku (ok. 1850 r.) nastąpiły kluczowe zmiany w technologii produkcji papieru (przejście z czerpanego na drzewny) oraz technikach drukarskich. Książki wydane przed tą datą są często trwalsze, rzadsze i mają wyższą wartość historyczną, co często czyni je zabytkami w rozumieniu kulturowym.

Porównanie widełek cenowych

Podsumowując te wszystkie aspekty i role już raczej wiesz skąd wynika różnica w wycenie napraw książek i gdzie powinny trafić Twoje woluminy. Jakie są jednak faktyczne różnice w widełkach u tych dwóch specjalistów za pozornie tą samą prace?

Naprawy w mojej pracowni za całość książki po wstępnej wycenie wahają się pomiędzy 350 -1000 zł. Zazwyczaj te ceny nie przekraczają jednak 550 zł jeśli nie wykonuje oprawy skórzanej lub nie ma potrzeby odtworzenia np. wyklejki na  podstawie oryginalnych lub poświęcenia dodatkowych kilku godzin pracy na misternej oprawy.  Więcej o wykorzystywanych materiałach i technikach

Konserwator jednak poświęca dużo więcej uwagi, pracy i godzin na przeprowadzenie restauracji pozwalających zachować trwałość na dziesiątki jak nie steki lat. Rozróżnia się parę określeń w zależności od zakresu prac. 

 Widełki na stronach konserwatorów dla ksiąg w zakresie wymagającym wymiany oprawy i elementów łączących okładkę z blokiem księgi oraz drobnych napraw. (najprostsza oprawa bez napraw stron książki z wymianą wyklejek) zaczyna się najczęściej od 450 zł.

Dla naprawy dokumentów i pojedynczych stron książek ceny zaczynają się w okolicy 12 zł dla lekkich uszkodzeń i oscylują około 50 zł za naprawę pojedynczej strony przy najczęściej spotykanym średnim zniszczeniu.

Dla standardowych książek, które trafiają pod moją opiekę wycena naprawy u konserwatora oscylowałaby w okolicy 1350-1500 zł  zakładając podobny zakres prac i użycie podobnych materiałów. Oczywiście konserwator ma lepsze zaplecze, poświęci więcej czasu. Będzie miał też większą wiedzę i doświadczenie co przełoży się na jakość i trwałość, która docenią bardziej twoje pra i praprawnuki.  Tutaj też nie ma znaczenia jak stara jest książka, tylko w jakim jest stanie.

W przypadku oferowanych przeze mnie napraw raczej celuje dla zachowanie dla wnuków i prawnuków po czym możliwe, że za 2 – 3 pokolenia będzie potrzebna ponowna wizyta w introligatorni. Tu jednak pozostaje kwestia samej jakości papieru, który w obecnych czasach jest zupełnie innej jakości niż jeszcze 150-170 lat temu. Swoja drogą też już naprawiałam książki naprawiane przez introligatorów z okolic połowy XX wieku.

Decyzja o wyborze specjalisty i kwoty, którą jesteś w stanie przeznaczyć na taką naprawę jest w twoich rękach. Prawie każdą książkę można naprawić o ile nie ma brakujących elementów stron, których treści nie sposób odtworzyć. 

Jeśli masz do naprawy obiektywnie cenne woluminy zgłoś się do firmy zajmującej się ich konserwacją. Pamiętaj, że introligator nie przyjmie takich do naprawy. Przynajmniej nie powinien nie mając potrzebnych uprawnień.

Koszyk